Wolontariusze Szkolnego Koła Wolontariatu SP4 spędzili niedzielne przedpołudnie na sportowo! Z ogromnym zaangażowaniem kibicowaliśmy dzielnym biegaczom i biegaczkom podczas Królewskiego Półmaratonu Krakowskiego. Nasze stanowisko znajdowało się na 10. kilometrze trasy, gdzie nie brakowało pozytywnej energii, głośnego dopingu i uśmiechów!
Gwizdki, dzwonki i przybijane piątki sprawiały, że na zmęczonych twarzach biegaczy pojawiały się uśmiechy. Kilka ciepłych słów, głośny okrzyk czy wyciągnięta dłoń dodawały zawodnikom siły do pokonania kolejnych kilometrów.
Spotkaliśmy osoby w różnych, zabawnych przebraniach. Mieliśmy okazję poznać znanego w środowisku maratończyków Bosego Biegacza z Bochni, Pana Pawła Meja.